sobota, 4 sierpnia 2012

39.Powrót.

Hej:)\
Bardzo przepraszam, że tak długo nie pisałam. Wyjechałam na tydzień w góry. Bez psa. Straszne, nie? Psotka bardzo, ale to bardzo się cieszyło z naszego powrotu. Zastanawiam się, czy ona w ogóle coś widzi przez te włosy. Jest brudna, zaropiała, pokołtuniona, więc wkrótce czeka nas pranie! I wtedy będzie new notka.
NIE ZMIENIAM ADRESU BLOGA!
Jesteśmy na półmetku wakacji. A co u was słychać? Lecę poodwiedzać wasze blogi i pokomentować:)

piątek, 13 lipca 2012

38.Wizyta u małych szczurołapów.

Dziś nie o Psocie, ale temat również psi.
*Agata zaraz cię walnę! Nie no ja mówię poważnie!*
Wczoraj byłam u mojej koleżanki Aganelli, a przy tym odwiedziłam bandę małych szczurołapów, a mianowicie szóstkę przesłodkich, bezzębnych yorczków. Trzy suczki i trzy pieski(chce ktoś jednego?). Urocze i słodkie, mają już miesiąc. O ich historii możecie poczytać na inatainna.blogspot.com Zakochałam się w jednym z nich, ale niestety nawet rodziców nie proszę bo przecież nie ma szans, żeby się zgodzili, mamy już przecież dwa psy, a to obowiązek, a ja jestem już duża i powinnam to zrozumieć.
A tu moja miesięczna miłość śpi mi na karku. Sam się tam wdrapał!
A to ich mama[*]. Zmarła tydzień po porodzie.

A to Sonia, ich przybrana mama.

A to Psotka:) Ona lunatykuje, liże się przez sen.

To już koniec, więcej fotek na blogu Agi(klik!).
Pozdrawiam,
Riale.